WNIEBOWSTĄPIENIE PAŃSKIE

„Około Zielonych Świątek Apostołowie wrócili do Jerozolimy. Gdy znajdowali się w Wieczerniku, ukazał im się Pan Jezus i spożył z nimi ostatnią ucztę. Potem wyprowadził ich za miasto w stronę Betanii, na górę Oliwną, najwyższą ze wzgórz okalających Jerozolimę, błogosławił Apostołom i wzniósł się na ich oczach do nieba. Było to w samo południe. I oto obłok jasny okrył Go, a dwaj Aniołowie, ukazawszy się Apostołom, oznajmili im, że Chrystus wrócił do nieba, a zstąpi na ziemię dopiero przy końcu świata.

Pierwsza wzmianka o uroczystości Wniebowstąpienia pochodzi z początków IV wieku. Od tego czasu znana jest ta uroczystość w kościołach wschodnich i w zachodnich tak, że św. Augustyn († 430) mógł powiedzieć: Dzień dzisiejszy świętują po całym świecie. Chociaż z chwilą swego wstąpienia do nieba Pan Jezus przestał obcować z ludźmi w sposób widzialny, jednak święto Wniebowstąpienia nie jest dniem smutku, lecz radości, albowiem przez wstąpienie do nieba uwielbione zostało Człowieczeństwo Jezusowe.” [mszalik tyniecki, 1956]

Posłuchajmy wyrażających tę radość dwóch antyfon:

Alleluja, alleluja. Ps. 46, 6. Bóg idzie w chwale wśród radosnych pieni i Pan wstępuje przy odgłosach trąby.

 

Alleluja. Ps. 67, 18-19. Pan od Synaju zdąża ku świątyni, wstępując na górę wiódł za sobą jeńców. Alleluja.