Spotkanie kursowe w Świebodzinie [czerwiec 2016]

Droga z Poznania do Świebodzina nie zawsze jest prosta; vis maior prowadziła mnie dziś przez Stary Dwór, Szumiącą, Kaławę i Gościkowo-Paradyż. Godzina spóźnienia, ale za to trasa przez las zachwycająca: soczysta zieleń skąpana w słońcu i deszczu ze świeżo oberwanej chmury. A na spotkaniu kursowym w Świebodzinie było na biało – wspominaliśmy św. Bazylego Wielkiego, Biskupa, Wyznawcę i Doktora. Przed Mszą św. odbyliśmy w kościele próbę generalną do niedzielnych nieszporów, nad którymi pracowaliśmy dobrych kilka spotkań. Padły ostatnie wskazówki. Od tej chwili Dominica ad Vesperas już tylko w rękach Pana. Do niedzieli!