Świadectwo

MB_Pompejańska

Powstawaniu Szkoły św. Anny przyświecała idea budowania na solidnych fundamentach, nie na piasku. Zatem wszystko zaczęło się od modlitwy. Dużo modlitwy: cztery różańce dziennie. Dawka tylko dla zdeterminowanych. Przez 27 dni prosisz, przez kolejne 27 dziękujesz za coś, czego jeszcze nie widać i czego jeszcze może nie być widać przez dłuższy czas. 54 dni, a właściwie 54 doby (bo modlitwa kołacze się w Twojej głowie także podczas snu) całkowitego oddania, bezkompromisowej próby wiary, skoku w ufność. Na szczęście z asekuracją – różańcem w ręce. Niekończące się przesuwanie paciorków jest niczym trzymanie swej dłoni w dłoni Maryi. Gdy na chwilę odkładasz różaniec, wkrótce zaczynasz go łapczywie szukać: w kieszeni płaszcza, na siedzeniu samochodu, przy wezgłowiu łóżka… Szukasz, bo chcesz Ją trzymać za rękę bez przerwy. Z tego powodu niektórzy po zakończeniu jednej Nowenny, natychmiast rozpoczynają następną.

Nie są znane przypadki, żeby Nowenna Pompejańska nie pomogła: przychodzi oczekiwany dar albo/i  zrozumienie…

Dorównuje jej jedynie Modlitwa Jezusowa. Obie wypełniają Cię całkowicie. Obie przemieniają Cię całkowicie.

więcej o nowennie